Krach na rynku: czy powinieneś teraz kupić obligacje?

Category: Stóp Procentowych
17 lutego 2021

Jest to sprzeczne z naturą większości inwestorów, ale czasami najlepszym sposobem działania nie jest próba przechytrzenia rynku.

Założenie brzmi wystarczająco rozsądnie. Jeśli na horyzoncie pojawia się krach na rynku, trochę obrony ma sens. Obligacje są (podobno) znacznie bezpieczniejsze niż akcje. Więc zagłęb się.

Jeśli kiedykolwiek był czas, aby zignorować ten sposób myślenia, teraz jest. Podczas gdy obligacje i fundusze obligacji, takie jak fundusz ETF iShares Core US Aggregate Bond ETF (NYSEMKT: AGG) lub fundusz ETF Vanguard Total Bond Market (NASDAQ: BND), mogą oferować stabilność, której akcje po prostu nie mogą, jesteśmy w sytuacji -sytuacja życiowa, która maksymalizuje słabości więzi, jednocześnie minimalizując ich mocne strony.

Źródło obrazu: Getty Images.

Stopy procentowe są absurdalnie niskie

Inwestorzy o stałym dochodzie i niedawni kredytobiorcy hipoteczni wiedzą – obecnie stopy procentowe są oszałamiająco niskie. Średnia stopa oprocentowania 30-letniego kredytu hipotecznego wynosi obecnie mniej niż 3%, w porównaniu z normami sprzed 2008 r. Wahającymi się od 5% do najwyższych z wczesnych lat 90., wynoszących około 10%.

Dochody z długu emitowanego przez rząd nie są lepsze; 30-letni papier płaci mniej niż 1,5%. Nawet dziesięcioletnie obligacje korporacyjne o ratingu inwestycyjnym przynoszą obecnie oprocentowanie tylko nieco ponad 2%, w porównaniu z bardziej typowym przedziałem od 3,5% do 4% kilka lat temu, a od 5% do 7% w przypadku par dziesiątki lat temu.

Krótko mówiąc, biorąc pod uwagę stopy procentowe, które mogą, ale nie muszą nadążać za inflacją, wiązanie pieniędzy w obligacjach w tym momencie nie ma większego sensu dla większości inwestorów (a zwłaszcza dla inwestorów, którzy martwią się tylko o następny Kilka tygodni). Rynki pieniężne i pieniężne charakteryzują się obecnie słabszymi zwrotami, ale w obecnej sytuacji gospodarczej wiele można powiedzieć o płynności.

Jeśli stawki idą gdziekolwiek, to rośnie

Weterani inwestorzy prawdopodobnie słyszeli to już wcześniej: kiedy stopy procentowe rosną, ceny obligacji spadają, a kiedy stopy procentowe spadają, ceny obligacji rosną.

Stopy procentowe w USA nie wzrosną w najbliższym czasie. W rzeczywistości Rezerwa Federalna zasugerowała niedawno, że jej podstawowa stopa procentowa funduszy federalnych prawdopodobnie pozostanie blisko obecnego poziomu przynajmniej do 2023 roku, jako środek stymulujący gospodarkę.

Ale jest jeszcze mniej prawdopodobne, że ten wskaźnik spadnie. Obecnie, celując w przedział od 0% do 0,25% (efektywnie 0,13%), stopa funduszy federalnych musiałaby przesunąć się na ujemne terytorium, gdyby FOMC uznał, że gospodarka nie radzi sobie wystarczająco dobrze. Nigdy nie mów nigdy, ale drastyczny ruch, taki jak ten, może doprowadzić do znacznie większych problemów, których Fed prawdopodobnie wolałby uniknąć.

Jednak obecnie w dużej mierze pomijana jest perspektywa inflacji, która może zmusić FOMC do podniesienia stóp procentowych, nawet jeśli gospodarka nie jest całkiem zdrowa.

Widzisz, szalejąca inflacja sprawia, że ​​wzrost gospodarczy jest jeszcze trudniejszy do osiągnięcia, ale to nie znaczy, że nie jest to konieczny manewr.

Nie jest to jeszcze widoczne zagrożenie, dla porządku. Od sierpnia stopa inflacji konsumenckiej wyniosła bardzo zadowalające 1,3%. Jednak przy ekonomicznych echach COVID-19 wciąż rozbrzmiewa kilka banków centralnych na całym świecie, które robią, co w ich mocy, aby w pełni ożywić swoje gospodarki, wykraczając poza jeszcze niższe stopy procentowe. Jeśli wszystkie te bodźce naraz zyskują na sile, inflacja może wzrosnąć, zanim którykolwiek z tych banków będzie mógł ją skutecznie stłumić.

Nawet WSKAZÓWKI nie są wyjątkiem

Biorąc pod uwagę, że jedyny prawdopodobny wzrost stóp procentowych w najbliższej przyszłości byłby powiązany z rosnącą inflacją, prawdopodobnie strategicznie sensowne jest wprowadzenie instrumentów o stałym dochodzie, które mają na celu przezwyciężenie wpływu wyższych cen konsumpcyjnych. Jednak nawet ta taktyka nie zadziała teraz.

Te instrumenty o stałym dochodzie istnieją w formie skarbowych papierów wartościowych chronionych przed inflacją (TIPS). Mówiąc najprościej, TIPS to papiery wydawane przez rząd, które dostosowują swoje półroczne płatności odsetkowe w odniesieniu do inflacji w USA. Jeśli oficjalny wskaźnik cen konsumpcyjnych wskazuje na wzrost cen, Ministerstwo Skarbu zwiększa wypłatę. Z drugiej strony deflacja prowadzi do obniżenia wypłat. Fundusze TIPS, takie jak fundusz ETF Schwab US TIPS (NYSEMKT: SCHP) lub fundusz ETF Vanguard Short-Term Protected Inflation Securities (NASDAQ: VTIP) – z których oba są bardziej dostępne dla przeciętnego inwestora niż same TIPS – zachowywałyby się tak, jak ich obligacje bazowe. Krach na giełdzie niekoniecznie miałby bezpośredni wpływ na ceny tych obligacji lub funduszy, ale próba ożywienia światowej gospodarki po poważnym załamaniu na rynku może pośrednio przygotować grunt pod szalejącą inflację.

Problem: Rynek już wycenił tę perspektywę, a potem trochę. Dochody z 5, 10 i 30-letnich TIPS są teraz na ujemnym poziomie, co sugeruje, że inwestorzy już postawili zakłady na niekontrolowaną inflację. Według Charlesa Schwaba nowicjusze na obligacjach lub funduszach TIPS zaczęliby osiągać rentowność dopiero w przypadku 10-letnich TIP, jeśli roczna inflacja utrzyma się na poziomie 1,6% lub przekroczy. To nawet większe ryzyko niż zwykłe siedzenie ostrożnie i przejmowanie się wyprzedaży.

Na Wall Street nie ma darmowego lunchu

Konkluzja? Podejmowanie działań – dowolnych działań – w celu uniknięcia krachu na rynku lub nawet skorzystania z niego jest rozsądne. Jednak zbyt często próby przechytrzenia rynku kończą się niepowodzeniem. Jak wiele lat temu ujął to Peter Lynch: „Inwestorzy przygotowujący się do korekt lub próbujący przewidzieć korekty stracili znacznie więcej pieniędzy niż same korekty.

Więc jeśli obawiasz się wyprzedaży, najprostsza rzecz do zrobienia może być również najlepszą. Oznacza to, że pozbądź się swoich przewartościowanych i bardziej wątpliwych akcji i zaparkuj te wpływy w gotówce, dopóki niebo nie będzie czyste. Ostatnią rzeczą, której chcesz, jest zmuszenie do sprzedaży posiadanych obligacji ze stratą, aby zgarnąć nowo utworzone okazje na akcje.

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy